Zmarła jej mama...
Jej tata nie potrafił sobie sam z wszystkim poradzić. Przez cały czas była smutna lecz ukrywała to, aby inni nie byli z jej powodu smutni. Z dnia na dzień coraz ciężej było jej uśmiechać się.
Aż pojawił się on...
Chłopak, w którym odrazu się zakochała.
Dzięki niemu potrafiła się uśmiechnąć i nie myśleć o tym co się zdążyło.
Dopóki nie dowiedziała się, że...
Może być <333 zapraszam do mnie : wieczny-labirynt.blogspot.com
OdpowiedzUsuń